Dziś na drugie śniadanie dostałam napój kawowy i właśnie kończę buteleczkę… A spogląda na mnie moje Kochanie z paryżewskiego zdjęcia w naszej ulubionej brasserii w dzielnicy Clichy…
Tags: Clichy, Kruchy, Paryż, praca, Warszawa
This entry was posted on czwartek, Sierpień 6th, 2009 at 12:27 and is filed under Co nowego?.
You can follow any comments to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a comment, or trackback from your own site.