Lipiec, 2010


31
lip 10

Zabrodzkie wykopki

Tydzień temu w Zabrodziu…

Spora ta szpulka…

Kolorowe narzędzia fachowe:

Kolorowe narzędzia fachowe

Pożegnanie ze starą skrzynką:

Nowe miejsce na przełączniki:

Kolejne kolorki ;)

A teraz czas na orkę:

EFEKT:

Niestety mało widać, bo byliśmy tak padnięci, że nie miałam siły wysiąść z samochodu, żeby zrobić porządne zdjęcia…


31
lip 10

Inception – polecam!

Tym razem wieczór filmowy odbył się w kinie na projekcji „Inception” w reżyserii Christophera Nolana („Batman”, „Bezsenność”). Trailery nie nastawiały mnie optymistycznie, a po niedawno obejrzanych „Predators” wcale nie chciało mi się iść na film z gatunku Sci-Fi… Skusił mnie jednak ten fragment opisu:

Dom Cobb (Leonardo DiCaprio) jest niezwykle sprawnym złodziejem, mistrzem w wydobywaniu wartościowych sekretów ukrytych głęboko w świadomości podczas fazy snu, kiedy umysł jest najbardziej wrażliwy…

(Inception, Filmweb)

Film bardzo polecam, sama z pewnością wybiorę się na niego jeszcze nie raz, gdyż należy do tych filmów, które można odkywać wielokrotnie nigdy się nie nudząc.

PS. No i dziś już wiem, co oznacza ten obrazek na 9GAG:

Źródło: 9GAG, Autor: Nicole Peterson

Jeśli chcecie się dowiedzieć – koniecznie zobaczcie ten film!


28
lip 10

Klasa

Z cyklu (wieczornych) rozmów:

(Discovery Science, program o samolotach):Learjet jest najszybszym samolotem w swojej klasie…”

Kruchy: „Ciekawe, do jakiej chodzi szkoły…”

Źródło: www.star-gas.net


28
lip 10

Leczyć zamiast karać

Temat to hasło przewodnie muralu poświęconego problemom polskiej polityki narkotykowej:

Malowidło mieści się na rondzie Józefa Szczepańskiego „Ziutka” czyli na skrzyżowaniu al. Prymasa Tysiąclecia z Górczewską


Więcej o tym muralu:

24. czerwca 2010 z okazji obchodzonego Międzynarodowego Dnia Solidarności z Osobami Uzależnionymi od Substancji Psychoaktywnych, odsłonięto graffiti „Leczyć zamiast karać” – Życie Warszawy

Solidarne graffitikampaniespoleczne.pl


28
lip 10

Graveworm (Coverowo)

Tak mi się przypomniały 3 covery kapeli Graveworm :) .

Graveworm – Losing My Religion (oryginalnie: REM)

Graveworm – I Need A Hero (oryginalnie: Bonnie Tyler)

Graveworm – Message in a bottle (oryginalnie: Police?)

Pozdro :)
Kruchy


27
lip 10

SPAM

Z cyklu (wieczornych) rozmów:

Kruchy (przeglądając pocztę): SPAM…

Krusia: Nie „spam” tylko „śpię”!

Źródło: www.mattkeers.co.uk


27
lip 10

Jak on ze mną wytrzymał? :)

Wczoraj minęły dwa lata od naszego wspólnego „TAK” :)

Dzionek spędziliśmy na luzie – po pracy skoczyliśmy na McŚmieci, a zamiast kwiatów dostałam kolorowe pisaczki, które miałam „upatrzone” na wystawie sklepu papierniczego koło kina „Femina”:

A dziś przeglądałam pocztę i w jednym z łańcuszków znalazłam takie oto ładne słowa w sam raz dla ŻONY:

Kochaj mężczyznę, który nazywa cię „ładną”, a nie uważa za „sexy”.
Tego, który oddzwania, gdy odłożysz słuchawkę.
Tego co nie śpi, aby zobaczyć cię śpiącą. Całuje twoje czoło.
Który chce pokazać ci cały świat nawet gdy nie jesteś przyszykowana.
Dla którego nie jest ważne czy stałaś się z biegiem lat grubsza czy chudsza.
Który mówi: „Co chciałabyś zjeść?- ja gotuję.”
Tego, co przed swoimi przyjaciółmi chwyta twoją dłoń.
Czekaj na tego, który stale powtarza, ile dla niego znaczysz
i jakim jest szczęściarzem mając ciebie.
Tego, który swoim przyjaciołom przedstawia cię: „To ona.”
Kochaj tego, który kocha ciebie i będzie kochał cię zawsze.

Ja swojego mężczyznę znazlazłam!

Dziękuję, MĘŻU :*!


21
lip 10

Ojczyznę kochać trzeba i…

Myślę, że komentarza nie trzeba :) . Po prostu:

„OJCZYZNE
KOCHAĆ TRZEBA
I SZANOWĆ…”

…a zamiast wódki słowniki kupować!

Ojczyzn"E" kochać trzeba i szanować.


20
lip 10

Pomarańczowy Most

Wracając z testowej trasy do Zabrodzia wieczorową porą mieliśmy takie przyjemne widoki:


15
lip 10

Cafe „Stary Młynek”

Wielokrotnie już przejeżdżaliśmy koło tego tajemniczego lokalu mieszczącego się przy akademiku „Hera” UW przy skrzyżowaniu ul. Belwederskiej i ul. Gagarina. Za każdym razem padał ten sam komentarz: „Musimy tu kiedyś przyjść”. Ponieważ cafe jest rzut beretem od naszego obecnego mieszkania (raptem 2 przystanki, które bez problemu można przejśc pieszo), postanowiłam spontanicznie zaprosić męża na małe co nieco :)

Więcej o Cafe STARY MŁYNEK :)

Polecamy i zapraszamy naszych znajomych na piffne spotkanka w naszej okolicy!