Zgodnie z wytycznymi zebranymi od naszego majstra aktywnie włączyliśmy się w wykończenie naszego domu (i przy okazji trochę i siebie).
W pracach dzielnie uczestniczyli także Eddie i SZ – bardzo Wam dziękujemy za zaangażowanie i pomoc.
Jesteście bezcenni!
Niestety pogoda nas nie rozpieszczała. Dobrze, że mieliśmy się czym zająć pod dachem. Po ulewnej sobocie za oknem zastaliśmy taki widok:
Więcej zdjęć znajdziecie TUTAJ dzięki Eddiemu, który w przerwach kawowych dokumentował prace.
Tags: budowa, ocieplanie


