…ale za to były to pierwsze urodzinki w nowym domku!
Dziś nasze małe święto – 3 lata po ślubiku. Od rana Mężuś zasypuje mnie wspomnieniami z tamtego cudownego dnia…
Zupełnie niespodziewana i miła historia: wczoraj po pracy mieliśmy zaplanowaną wycieczkę na znienawidzoną pocztę na Chełmskiej…

Często w drodze do pracy widzę tę kolorową ścianę – zawsze poprawia mi humor i zachęca do malarskich zakupów u Flüggera
Jakiś czas temu przygotowywałam plakat promocyjny dla mojej firmy na międzynarodową konferencję Doctors 2.0, która odbywała się w Paryżu.
Efekty zaskonczyły nawet mnie:
Bardzo miła niespodzianka
Cieszę się
Wiosna w pełni, więc i u nas prace w pełni
Nie ma czasu pisać na blogu – tyle się dzieje
W miniony czwartek (21.04) świętowaliśmy zakończenie stanu surowego otwartego. Dach odeskowany i zapapowany, wszystkie ścianki działowe wymurowane, plac budowy posprzątany. Na dachu zawisł wianek (wiecha), a w salonie stanął stół zastawiony specjałami gillowymi.
Wiemy wprawdzie, że wiechę powinniśmy zrobić wcześniej, ale siłą rzeczy postanowiliśmy uczcić moment, kiedy nasza ekipa wykonała cały założony plan.
Dla ciekawskich – o wiesze bardzo fajnie pisze Wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiecha_(budownictwo)
A tak wyglądają obecnie efekty prac wykonanych na przełomie października i listopada 2010 oraz od wiosny tego roku:


Ale zanim mogliśmy świętować, to:







Już w najbliższy poniedziałek Pierwszy Dzień Wiosny. Zimy mamy już serdecznie dość, więc już po raz drugi dzięki inicjatywie państwa M. pożegnamy Panią Zimę w zacnym gronie.
Z uwagi na pracujący poniedziałek mordu dokonamy w niedzielę. Fotorelacja wkrótce
W zeszłym roku było TAK