PS. Efekt rozmycia tym razem niezamierzony – zapomniałam, że Pudding tak robi przy kwadratowym kadrze
Foconko
1
lip 10
Pierwsze kroki w iPhonografii
Już jaki czas temu obiło mi się o uszy hasło „iPhonography” – czyli robienie zdjęć za pomocą iPhone. Za tym hasłem kryje się jednak coś więcej, niż tylko przywiązanie do zdjęć robionych „sprzętem” spod znaku nadgryzionego jabłka. Chodzi o utrwalanie otaczającej nas rzeczywistości tu i teraz dowolnym aparatem – w takim czy innym telefonie, ”bo najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie” (Chase Jarvis).
Bardzo inspirujący jest blog Filipa Ławińskiego: „iPhonography” oraz seria jego artykułów opublikowanych na fotopolis.pl pod hasłem „One is enough”.
Mnie temat bardzo się spodobał, więc postanowiłam sama spróbować – najbardziej kręci mnie fotografia uliczna i chwytanie chwil, ale brak mi nieco odwagi, by śmiało wyciągnąć pokaźny aparat.
Filip na swoim blogu prezentuje listę aplikacji, z których korzysta. Część z nich jest płatna, więc postanowiłam poszperać w AppStore i znaleźć ciekawe darmowe odpowiedniki.
Żeby nie być gołosłownym zrobiłam kilka prób – na pierwszy ogień poszła zawartość mojego biurka: słodzik i kubek Nescafe. Oba zdjęcia zrobione za pomocą aplikacji Pudding Camera. Słodzik chciałam dodatkowo wyostrzyć (ha, ha, ha) aplikacją PhotoSharpFree, ale na komputerze wyglądał strrrasznie (gorzej, niż teraz
).


21
paź 09
Pole makowe Kenzo – raz jeszcze :)
I to w bardzo pozytywnym tonie
Ponieważ moje pole makowe było przeznaczone do wzięcia udziału w konkursie, wylądowało na stronie organizatorów – sophisti.pl.
Przedwczoraj otrzymałam przyjemnego z informacją, że udało mi się zdobyć wyróżnienie w tymże konkursie
Galeria zwycięzcy robi bardzo dobre wrażenie: http://sophisti.pl/competitions/entry/fashion/1060/
Tutaj można zobaczyć moje zdjęcia, które wzięły udział w konkursie: http://sophisti.pl/competitions/entry/fashion/1030/
6
paź 09
Maki Kenzo – wybrane
Zgodnie z obietnicą z wpisu wrześniowego o fotoplanach wrzucam kilka zdjęć, które udało mi się zrobić podczas makowego weekendu na Pl. Zamkowym:
Cała galeria dostępna jest tutaj.
11
wrz 09
Foto plany
Dziś piątek, weekendu początek
W związku z tym postanowiliśmy ruszyć się gdzieś z aparatami. Zabraliśmy sprzęty do pracy i…
1. Pola Makowe Kenzo
Maki KENZO zakwitły już w Singapurze, Hong-Kongu, Mediolanie, Wiedniu, Londynie, Buenos Aires, Meksyku, Moskwie i Lyonie. Już niedługo będzie je można podziwiać na Placu Zamkowym.
EDIT: zdjęcia zrobiliśmy, maki dostaliśmy
Jak tylko będą obrobione, to wrzucamy
2. Drewniany stwór… dla dzieciaków
Gigant stanął na polanie u zbiegu Wawelskiej i al. Niepodległości. Będzie spełniał marzenia dzieci.
„Wszędzie Golem jest symbolem zaufania dla dzieci, które potrzebują pomocy, nadziei i odwagi. Stara legenda mówi o Golemie ulepionym z gliny przez Żyda Jehudę Löwa ben Bezalela w XVI w.”
EDIT: Pan Cygaro uprzedził nasze foconko drewnianego luda i dodatkowo dodał piękny opis > TUTAJ.
10
wrz 09
Liw – wypadzik urodzinowy
Nie jestem oczywiście zadowolona ze swoich dokonań fotograficznych, więc w albumie są 22 zdjęcia, nad którymi pewnie możnaby jeszcze sporo popracować…
24
sie 09
Kazimierz D. i test picasowego embedowanego slideshow
W ramach eksperymentów z Googlami i WordPressem znalazłam coś takiego, jak osadzanie pokazów slajdów z Picasa Web Albums. Wypróbuję to na naszych fotach z lipcowej wycieczki do Kazimierza Dolnego:
P.S. Miałam testować Flickra, ale nadal mnie nie przekonał do siebie i pozostanę uzależniona od Googla…
17
sie 09
Wycieczka urodzinowa
Sobota. Urodziny Kasi.
Postanowiliśmy wybrać się na urodzinową wycieczkę. Naszym celem był Zamek – Zbrojownia w Liwie.
[googlemap lat="52.375179" lng="21.967719" width="300px" height="150px" zoom="12" type="G_NORMAL_MAP"]Polska[/googlemap]
Liw to wieś położona w województwie mazowieckim nad rzeką Liwiec. Nazwa miejscowości pochodzi prawdopodobnie od słowa z języka Bałtów, oznaczającego bagna, teren bagienny. Oddaje ona charakter historyczny tego miejsca, gdyż pierwotnie osadę otaczały rozlewiska rzeki Liwiec. Więcej info dostarcza Wikipedia.
Niestety nie mieliśmy okazji wejść do samego zamku, ale zrobiliśmy kilka zdjęć z zewnątrz. (Fotki oczywiście robione „nową” dla nas techniką – czekają na obróbkę)
Wychodząc poza „mury” zamku – natchnęliśmy się na rzekę Liwiec. Na brzegu rzeczki stały kajaki… Ciekawe czy była możliwość wypożyczenia…
Przydatna informacja dla miłośników walk rycerskich. 22 sierpnia 2009 w tymże miejscu odbędzie się Turniej Rycerski Herbu Doliwa. Impreza zaczyna się o 10:30 i będzie trwała do 23:00.
Następnym punktem naszej wycieczki był Węgrów. Niestety nie mieliśmy możliwości zrobienia tam wielu zdjęć… Główna atrakcja Węgrowa – Bazylika Mniejsza była „zajęta”… Odbywał się tam ślub. Zrobiliśmy małą rundkę wokół rynku, zahaczając o „maczane lody” z automatu. Na tym właściwie zakończyliśmy wycieczkę.
Wieczór postanowiliśmy spędzić w kinie. Wybraliśmy się na film pt.: „Wrogowie publiczni„.
Pozdrawiam,
Kruchy























