W ubiegły weekend mieliśmy okazję przez 3 dni oderwać się od rzeczywistości i spędzić czas ze znajomkami z Toyota Klub (Polska)
Tym razem spotkaliśmy się w Bronisławowie nad Zalewem Sulejowskim, niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego.
W ubiegły weekend mieliśmy okazję przez 3 dni oderwać się od rzeczywistości i spędzić czas ze znajomkami z Toyota Klub (Polska)
Tym razem spotkaliśmy się w Bronisławowie nad Zalewem Sulejowskim, niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego.
W miniony weekend poza Night Jam’em włóczyliśmy się trochę po naszym przyszłym mieście powiatowym i jego okolicach.
Najpierw pojechaliśmy poszukać rozlewisk Bugu w Młynarzach, ale trasa ta nadawała się lepiej do rowerowania, niż do samochodowania po wertepach…
Dziś kolejny dzień jeżdżenia komunikatorami miejskimi.
Traska z przesiadką w centrum. Nie chciało mi się wyciągać telefonu, żeby sprawdzić która jest godzina – więc spojrzałem na zegar na Pałacu Kultury. Ku mojemu zdziwieniu nie było tam ani zagara, ani… Pałacu Kultury.
Tak czy inaczej zmuszony byłem skorzystać z czasomierza w telefonie, więc dodatkowo zrobiłem 2 fotki (nie są w świetnej jakości – ale są
).
Chwilkę później wyglądało to troszkę lepiej.
Przepraszam za słabe fotki – ale dokument jest
.
Pozdrawiam,
Kruchy
Nie jestem oczywiście zadowolona ze swoich dokonań fotograficznych, więc w albumie są 22 zdjęcia, nad którymi pewnie możnaby jeszcze sporo popracować…
W ramach eksperymentów z Googlami i WordPressem znalazłam coś takiego, jak osadzanie pokazów slajdów z Picasa Web Albums. Wypróbuję to na naszych fotach z lipcowej wycieczki do Kazimierza Dolnego:
P.S. Miałam testować Flickra, ale nadal mnie nie przekonał do siebie i pozostanę uzależniona od Googla…
Sobota. Urodziny Kasi.
Postanowiliśmy wybrać się na urodzinową wycieczkę. Naszym celem był Zamek – Zbrojownia w Liwie.
[googlemap lat="52.375179" lng="21.967719" width="300px" height="150px" zoom="12" type="G_NORMAL_MAP"]Polska[/googlemap]
Liw to wieś położona w województwie mazowieckim nad rzeką Liwiec. Nazwa miejscowości pochodzi prawdopodobnie od słowa z języka Bałtów, oznaczającego bagna, teren bagienny. Oddaje ona charakter historyczny tego miejsca, gdyż pierwotnie osadę otaczały rozlewiska rzeki Liwiec. Więcej info dostarcza Wikipedia.
Niestety nie mieliśmy okazji wejść do samego zamku, ale zrobiliśmy kilka zdjęć z zewnątrz. (Fotki oczywiście robione „nową” dla nas techniką – czekają na obróbkę)
Wychodząc poza „mury” zamku – natchnęliśmy się na rzekę Liwiec. Na brzegu rzeczki stały kajaki… Ciekawe czy była możliwość wypożyczenia…
Przydatna informacja dla miłośników walk rycerskich. 22 sierpnia 2009 w tymże miejscu odbędzie się Turniej Rycerski Herbu Doliwa. Impreza zaczyna się o 10:30 i będzie trwała do 23:00.
Następnym punktem naszej wycieczki był Węgrów. Niestety nie mieliśmy możliwości zrobienia tam wielu zdjęć… Główna atrakcja Węgrowa – Bazylika Mniejsza była „zajęta”… Odbywał się tam ślub. Zrobiliśmy małą rundkę wokół rynku, zahaczając o „maczane lody” z automatu. Na tym właściwie zakończyliśmy wycieczkę.
Wieczór postanowiliśmy spędzić w kinie. Wybraliśmy się na film pt.: „Wrogowie publiczni„.
Pozdrawiam,
Kruchy
Kiedy zmierzamy w stronę Sulejówka do Sylwii, wielokrotnie zwracamy uwagę na drogowskaz „Węgrów 61 km” i za każdym razem zastanawiamy się, co jest w Węgrowie
Zdjęcia pochodzą z serwisu Wrota Węgrowa.
[googlemap lat="52.399157" lng="22.016426" width="300px" height="150px" zoom="12" type="G_NORMAL_MAP"]Polska[/googlemap]
Kolejne ciekawe miejsce na Mazurach.
Wilczy Szaniec (Wolfsschanze) czyli jedna z kwater głównych Hitlera.
Fotka pożyczona z Wikipedii
[googlemap lat="54.080953" lng="21.49372" width="300px" height="150px" zoom="13" type="G_NORMAL_MAP"]Polska[/googlemap]
Więcej info dostarcza Wikipedia
Pozdrawiam,
Kruchy